poniedziałek, 6 czerwca 2016

Wyprawka z Tiny Star + konkurs


Nasza przyjaźń z Tiny Star trwa już długo. Jakość tych produktów sprawdziła się przy Miesiu, kocyk w nutki do dziś jest Jego ulubionym, dlatego bez wahania wracamy do nich przy kompletowaniu wyprawki dla Jaśminki. Asortyment znacznie się powiększył, pojawiły się nowe produkty, wzory i kolory (piękny karmel!) Co my wybraliśmy z ofert Tiny Star?

Kokon. Jak tylko zaszłam w ciążę, wiedziałam, że musimy taki kokon mieć. Lubimy spać z niemowlakiem i zamierzamy takie wspólne spanie kontynuować z kolejnym dzieckiem. Miesiowi kładłam pod główkę pieluszkę. Wędrował więc po całym łóżku, zsuwał się z pieluszki i spał na naszych poduszkach, musieliśmy więc bardzo na Niego w nocy uważać.  Kokon wydaje się być idealnym rozwiązaniem. Z jednej strony Maluch może być blisko nas, z drugiej jednak ma swoje miejsce.  W takim gniazdku Maluch czuje się bezpieczny, otulony, jest mu "ciasno" tak jak u mamy w brzuchu :) Jest to też dobre rozwiązanie na dzień- na kanapową drzemkę, czy spanko u starszego Brata na łóżku (podczas gdy my będziemy się bawić ze starszakiem w Jego pokoju). Kokon mieści się do pralki, można swobodnie prać. Jest lekki, można spakować go do Dziadków, jeśli nie mają łóżeczka dla naszego noworodka. Dla mnie must have.

Duży kosz. Bez problemu pomieści ciuszki Maluszka do prania lub prasowania, albo kocyki, zabawki. Jest śliczny, dwustronny, sztywny i baaardzo pojemny. Można go wyprać i wyprasować. W ofercie znajdziecie też małe kosze :)

Organizer na łóżeczko. W obecnym ustawieniu mamy mało przestrzeni na organizer, szukaliśmy więc czegoś zgrabnego- pakownego, ale niedużego. Ten organizer jest idealny, kieszonka rozmiarowo dopasowana pod wielkość pieluch, a właśnie je zamierzam tam przechowywać. W małej kieszonce będziemy trzymać smoczek- tak zadecydował Mieszko." Musi być zawsze w jednym miejscu żebym w każdej chwili mógł podać go Jaśmince"- oświadczył dumnie starszy Brat ;) Myślę, że ten organizer świetnie sprawdzi się też na łóżka starszaków (spokojnie można zawiesić chociażby na popularnym wśród przedszkolaków, metalowym łóżku ikea)- pomieści chustki, małe przydasie, a nawet piżamkę :)

Prześcieradło z gumką. Bawełniane, dobre gatunkowo, idealnie komponuje się z pozostałymi produktami tej marki :) Do wyboru różne kolorki, my mamy różowe.

Na koniec nasza gwiazda. A właściwie księżyc ;) Ta wielofunkcyjna poduszka, to nowość w ofercie Tiny Star. Może być ozdobą, może służyć do karmienia, układania w niej niemowlaka. Ja korzystam z niej już w ciąży. W nocy śpię z poduchą rogalem, a w dzień podkładam sobie pod brzuszek lub nogę księżyc. Drzemki zyskały nowy wymiar, jest baaardzo wygodnie. Poducha jest dwustronna i ma urocze frędzelki na obu końcach.

Kochani, na koniec mam dla Was KONKURS !
Możecie wygrać właśnie taką wielofunkcyjną poduchę- księżyc. W dowolnym kolorze. Zgodnie z Waszymi sugestiami- konkurs odbędzie się na blogu, możecie więc z niego skorzystać nawet jeśli nie macie kont na ig czy fb :)
Jeśli jednak je posiadacie, to proszę byście nas tam obserwowali:

Tiny Star : fb- TU, ig-TU
Śladem bosych stóp- fb-TU, ig-TU

Napiszcie w komentarzu jak będziecie Jej używać- w ciąży, przy noworodku, niemowlaku, a może macie pomysł jak wykorzysta ją Wasz przedszkolak?
Macie czas do 13 czerwca. W dniu następnym ogłoszę wyniki w tym poście i poproszę osobę wygraną o maila :)




Na zdjęciach pojawiły się również:
Koszyczki Lilu- TU
Szumiś- TU
Myszka Lulaki- TU
Obrazek Color Stories- TU
Pajacyk- Next
Akcesoria Beaba- TU

Kochani, WYNIKI KONKURSU! :)

Podusia trafia do Niny, małej Wandy i Taty, bo jak widzę Dziewczyny planują się z Nim podzielić :)

O ja... też bym chciała taki księżyc! Może by mnie w końcu zmobilizował do zajęcia się kompletowaniem wyprawki. U Ciebie tu co i rusz nowe, piękne rzeczy, a u nas pusto, choć 30 tydzień mija... :P A jak bym go używała? W ciąży oddałabym go mężowi - bo jego brzuszek też rośnie i wymaga wsparcia. Poza tym niech się chłopak nacieszy, bo po porodzie byłby już tylko mój i Wandy: na wyłączność, do wszystkiego :)

Proszę o kontakt: k.wierzykowska@gmail.com

czwartek, 2 czerwca 2016

Bye may, hello june.


Maj. Jak zwykle minął za szybko. Przy takiej pogodzie, w towarzystwie rodzinnych imprez, co roku mija nam w ekspresowym tempie. Dla mnie każdy maj, to przede wszystkim Jego urodziny. Dla  mnie, Jego mamy, najważniejszy dzień w całym roku. Zaraz potem Dzień Matki. W tym roku wyjątkowy, po raz pierwszy świętuję go jako mama dwójki:)
 

Na zdjęciach z Miesiem głównie Babcia. Pojawił się również mój uroczy gość- Tymon, który odwiedza mnie z Mamą i umila monotonne siedzenie w domu na zwolnieniu ;) 

Kochani, prosicie często o linkowanie ubranek. Dziś same zwykłości z popularnych sieciówek i jedna perełka- lniane, letnie spodnie od Tulaków. Only boys musiało zwolnić, ze względu na moją ciążę i Gosi Tulaki, które teraz rozwijają się bardzo intensywnie. Jesienna, tak naprawdę uniwersalna, kolekcja nadal jest do Waszej dyspozycji a po typowo letnie spodenki odsyłam do Tulaków. U nas na zdjęciach czarne, przewiewne spodenki 3/4 i długie. Niedługo pokażę Wam też szare i model dziewczęcy :) Te długie już ukochałam, przewiewne, lekkie i ochrona przed komarami, kleszczami. Coś czuję, że będą w użyciu całe lato :)

Tulaki znajdziecie TU i na FB.