środa, 30 marca 2016

Ostatnie dni.



Zniknęliśmy. Ale nie na dobre. To taki czas w moim życiu, kiedy jestem przede wszystkim Mamą. I dopóki tak jest, dopóki moje dzieci będą małe- będzie istniało to miejsce. Miejsce, gdzie będę nadal podążać śladem małych, bosych stópek. Dokumentować (nie)zwykłe chwile naszej codzienności. Pisać o tym co związane z dziećmi. I pokazywać to, co w tym dziecięcym świecie jest według mnie wartościowe, a czasem po prostu, zwyczajnie, piękne. Nadal będzie nudno, bo jak zauważyłam piszę wciąż o tym samym, niemalże tymi samymi słowami. O tym, co w życiu jest dla mnie ważne. A to jest constans.
Zmieniło się tylko to, że zaglądam tu rzadziej, ale bystre oko znajdzie na dzisiejszych kadrach usprawiedliwienie takiego stanu rzeczy :) 




15 komentarzy:

  1. Jesteście w końcu i to w powiększonym składzie!Super, gratulacje i zazdroszczę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, z tą zazdrością to chyba przesadzasz. Do tej pory to ja zazdrościłam licznej gromadki Tobie 😊

      Usuń
  2. Serdecznie gratuluję. Tak miło oglądać Wasze świąteczne kadry. Cudowny czas tu i teraz i ten przed wami. Życzę sił, dobrego samopoczucia i samych radosnych chwil!
    Pozdrawiam ciepło!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy, siły się przydadzą :))

      Usuń
  3. Serdeczne gratulację ! Szkoda że tak Was ostatnio trochę mało bo ja uwielbiam tą waszą codzienność i zwykłe momenty które udaję Ci się uchwycić. Nie uważam aby było nudno wszystko się zmienia, syn rośnie a Wy zostaniecie podwójnymi rodzicami. Jeszcze raz gratuluję i rośnijcie zdrowo. Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję Ewo,ze teraz uda mi się zaglądac tu nieco częsciej😊

      Usuń
  4. genialna galeria, widać, że wszyscy się kochacie, aż miło się robi na sercu oglądając takie zdjęcia. Jeśli mogę- polecę robot xavery 123 , widzę, ze młody ma swoje latka już a taka zabawka tak samo jak mojemu Kacperkowi może się spodobać, bo jest to zabawka interaktywna, a co najważniejsze- wykonana w pełni z ekologicznych materiałów, dzięki czemu w ogole nie stresuję się, że dziecko może struć się czymś "chińskim" :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Łaaaaał! Cudownie! Trzymam kciuki za miłe i bezpieczne 9 miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
  6. I już wszystko jasne - przegapiłam ten post kochana...
    Jeszcze chwila i zobaczymy w kadrach zapewne małe bose stópki ....

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokładnie, już takich kadrów nie mogę się doczekać! 😊

    OdpowiedzUsuń