Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zabawka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 grudnia 2013

Mikołajkowo- adwentowo.



Już domyślacie się co "czyta" pomocnik Mikołaja?:) Tak, to oczywiście zakamarkowa nowość " Wierzcie w Mikołaja!". Razem z Miesiem na razie oglądamy i opowiadamy sobie obrazki . Książeczka jest przeznaczona dla dzieci w wieku 6+ i treść jeszcze ewidentnie nie Miesiowa. Za to ilustracje pięknie wprowadzają świąteczny klimat. W domu Tiny trwają bowiem przygotowania do świąt. Tata Tiny- zupełnie jak nasz Tata- wiesza gwiazdę w oknie, Tina pisze list do Świętgo... Tak więc oglądamy, przeglądamy, strony wertujemy... Kiedy Miesiul idzie spać ja czytam jeden rozdział. Codziennie tylko jeden, bo książka jest skonstruowana niczym adwentowy kalendarz- 24 rozdziały do czytania w każdy grudniowy wieczór, aż do Wigilii! W ten sposób czytałam kiedyś Tajemnicę Bożego Narodzenia  J. Gaarder'a, znacie?


Ja odliczam dni do Świąt rozdziałami książki. Miesiul natomiast,  oprócz prezentów, dostał od Mikołaja adwentowe woreczki. 19, po jednym aż do 24 grudnia:) Kiedy byłam mała, Mikołaj przynosił mi co roku piękne, wyszyte woreczki, ułożone na drewnianej półce- każdy w innej przegródce. Nasz kalendarz adwentowy, to pójście na łatwiznę. W przyszłym roku postaramy się o lniane woreczki i jakieś ciekawe ich rozlokowanie, tymczasem kalendarz powstał za pomocą białych torebek śniadaniowych ( do kupienia w każdym większym sklepie), świątecznych wstążeczek i słomianych ozdób choinkowych. Do woreczków Mikołaj dołączył list. Pomysł z listem zaczerpnięty od Edyty, treść dopasowana do naszego Miesia. Postać Mikołaja niezwykle działa na Księciula, wykorzystaliśmy więc Staruszka do swoich wychowawczych- niecnych- celów:)
                             
Drogi Miesiu!

Przyniosłem Ci prezenty, bo wiem, że starasz się być grzecznym Chłopczykiem. Jesteś bardzo mądry, dobry i wesoły, zawsze bądź właśnie taki! Chciałem Ciebie jeszcze prosić o to abyś mniej się złościł. Kiedy jesteś zły- porozmawiaj spokojnie z Mamą i Tatą- oni zawsze Cię wysłuchają i Ci pomogą!
Oprócz prezentów zostawiam Ci woreczki z niespodziankami. Otwieraj codziennie jeden a kiedy się skończą, to znak, że są już Święta Bożego Narodzenia. Podziel się smakołykami od czasu do czasu z Mamą, Tatą i Ciocią Olą- oni nie dostali woreczków;)

Święty Mikołaj


Pewnie jesteście ciekawi co kryją woreczki? Różności! Dzisiaj z woreczka wytoczyły się dwie czekoladowe kulki, ciasteczko cynamonowe, kilka misiów- żelek, migdał w czekoladzie i plastelina:) W woreczkach, oprócz odrobiny słodkości, ukryte są też koraliki do nawlekania, jajka niespodzianki, musujące kuleczki do kąpieli i  małe, drewniane cudeńka do mysiego domku. Mieszko rwie się do odkurzania,  a przedmioty takie jak toster czy żelazko budzą Jego zachwyt, więc jest pewne- będzie szał:)


Czapa Mikołaja- Pozytywnie zaplątane
Książka " wierzcie w Mikołaja!"- Zakamarki ( promocja!)
Sarenkowa kapa- Dom Artystyczny
Świąteczne wstążeczki i słomiane ozdoby- Lidl
Beżowy koszyk w miętowe grochy- Ruda szyje ( Ruda szyje cuda!)
Drewniane cudeńka do domku dla lalek- Edukatorek, dostępne też na ich allegrowym koncie.

piątek, 8 listopada 2013

Mikołajkowe inspiracje i... KONKURS!

Pytacie. Często. Coraz częściej. Pytacie o różne rzeczy. Jaka książka jest u nas hitem (po Eli), jakie buty na zimę, jaka zabawka sprawdza się najlepiej u mojego 2,5 latka i co Mieszkowi przyniesie w tym roku Mikołaj;) Staram się odpisywać, staram się te treści wplatać w zdjęciowe wpisy. No właśnie, na początku były głównie zdjęcia, teraz zakładek przybywa. Książeczki, ubranka, zabawki, pokoik... Każdą mamę interesuje ten świat, więc dzielę się swoimi pomysłami z wielką frajdą:)  Dzisiaj postanowiłam  pokusić się o wpis z inspiracjami na prezent mikołajkowy. Propozycje przeze mnie wyszukane,  w głowie mam ich znacznie więcej, ale ograniczę się ( z przyczyn czasowo- technicznych;) do kilku.  Założyłam sobie ( jak co roku, od kiedy Miesio jest z nami), że prezent ma być dla dziecka ciekawy i atrakcyjny ( nie będzie więc ubranek!;)), ładny, niedrogi (nad droższymi opcjami pochylimy się bliżej Gwiazdki, dzisiaj stawiamy na drobiazgi, których cena nie przekracza 50 zł).  Wytypowałam kilka takich rzeczy.Nie, to nie jest post sponsorowany. To prawdziwie NASZE wybory. Część z nich mamy i uwielbiamy, część jest/ miała być (i nie doczekała się ;)) prezentem mikołajkowym dla Księciula. Będzie i obiecana niespodzianka- na koniec zaproszę Was do wspólnego poszerzenia tej listy o kolejne ciekawe drobiazgi- w formie mikołajkowego konkursu!:)

POMYSŁ nr 1
Kiedy byłam małą dziewczynką, grudniową porą wszyscy wokół czekali na Gwiazdkę. A ja nie. Ja czekałam na Mikołaja. Dziś zastanawiam się dlaczego akurat ten jeden wieczór w roku- mikołajkowy- był w moim kilkuletnim życiu taki wyjątkowy. Magia. To o nią chodziło. Czyszczenie butów, ustawienie ich pod drzwiami. Nasłuchiwanie. Sprawdzanie bladym świtem czy JEST?! Szeleszczące wnętrze buta  i kilka drobiazgów, znaczących więcej niż największy gwiazdkowy prezent. Bo te drobiazgi często były magiczne. Błyszczące, świecące, grające. Zawsze był jakiś bajer;) Teraz to ja dbam o to aby w  czyimś mikołajkowym bucie  znalazło się  choć odrobinkę takiej 'magii':) W tym roku postawiłam na lampkę- króliczka. Jest to lampka dotykowa, na baterie. Może oświetlać w nocy pokoik, Maluch może z nim zasypiać. Króliczek nie doczekał mikołajek- wylądował w Miesiowych łapkach tuż po otwarciu paczki i został w nich do dziś:) Zaliczył kilka nocnych wypadów na miasto, podróży samochodowych, kilka nocy w naszym i wiele w Miesiowym łóżeczku:) Zaliczył parę upadków. Ledwo świeci, ledwo zipie, ale dalej Miesiowe rączki z nim się rozstać nie chcą. Niedługo dołączy do niego wiewióra i muchomory, bo przysięgam, że zawładnęły naszym serduchem te urocze lampki;)


POMYSŁ nr 2
Bo motyw - domek. Bo tablica- szukaliśmy jakiejś do zawieszenie w Miesiowym  'kąciku plastycznym'. Prezent uniwersalny. Zachwyci dwulatka, ucieszy ośmiolatka a i nastolatek może sobie na takiej tablicy zanotować to i owo:) Nam przydałaby się taka w kuchni, na podręczne zapiski, ale Mieszko swojej nie odda- to pewne;) 


Króliczek i tablica zakupione TU

POMYSŁ nr 3, to ...
... KSIĄŻKI oczywiście! Bez nich u nas nie ma Świąt, a bez chociażby jednej książeczki- prezent jakiś taki niepełnowartościowy;) Książka, to pomysł najlepszy na każdą okazję. Urodziny, dzień dziecka, Gwiazdka. No i oczywiście Mikołajki:) W tym czasie stawiamy na pozycje zimowe i okołoświąteczne. U nas, jak zwykle, na pierwszym miejscu są  Zakamarki . Wkrótce pojawi się osobny wpis książkowy ( zimowo- mikołajkowy), więc tylko napomknę, że Miesiowi w  zeszłym roku Mikołaj podarował O zimie a w tym roku przyniesie mu, co prawda nieświątecznego, Alberta ale też totalnie świąteczną pozycję, która dedykowana jest dzieciom starszym ( 6+), ale jestem przekonana, że Księciulo już teraz odnajdzie w niej coś dla siebie. Mowa o zakamarkowej nowości: Wierzcie w Mikołaja! - jak tylko książeczka znajdzie się w moich łapkach ( a już jest w drodze)- pojawi się również na blogu, obiecuję:)


Skoro jesteśmy przy książkach- muszę pokazać Wam jeszcze nasze hity nabyte, zupełnie przypadkowo, w Pepco ( 9,90 zł!),  polecam się tam udać na książkowe polowanie!) Mowa o książkach N. Butterworth'a: cykl " Opowieści z parku Pery-ego" i  i dwie pozycje o Albercie Le Blanc. Książeczki te można dorwać jeszcze w empiku ( ale cena znacznie wyższa, ok. 25zł).
Dlaczego to nasze hity? W wielkim skrócie: mądry, pełen ciepła tekst, cudne ilustracje. Na końcu zawsze jakaś niespodzianka- strona z zagadką, plakatem czy labiryntem. Na drzwiach leśnego pokoju Księciula wylądował plakat z wielkim dębem- domem leśnych zwierząt, Mieśko przygląda mu się często, ja również;) 


POMYSŁ NR 4
Kolejna zdobycz z Pepco (7,99zł!). Świat muzyki, to świat niezwykle bliski Księciulowi. Karty muzyczne okazały się więc niekwestionowanym hitem wśród Mieszkowych gier. Są oglądane i rozsuwane ( Młody udaje, że czyta;)) przez Niego na okrągło.

- "Mamo, co to?" - pyta Miesio pokazując jedną z kart.
- "Nie wiem"- odpowiadam zgodnie z prawdą
-" To bandżooo, mamooo!"- karcąco uświadamia mnie mój 2,5 letni Syn ( w drugim dniu posiadania kart!)
- "A to?"- sprawdza mnie dalej.
- "Gitara"- rzucam triumfalnie i z ulgą, że nie trafiła mi się jakaś waltornia, którą zapewne pomyliłabym z puzonem lub tubą...
-" Gitala etetycna!"- poprawia z naganą Syn.
-" Nie atutycna!"- wyjaśnia łaskawie matce- ignorantce, dla której gitara - czy to elektryczna, czy akustyczna, to po prostu gitara;)


POMYSŁ nr 5
Mieszko kocha myszy! Ma ich póki co sześć. Jest  myszka mama, tata, babcia, dziadek, synek i ciocia;) Myszki uczestniczą we wszystkich Księciulowych zabawach. Kupują w Mieszkowym sklepie, zjadają ugotowaną przez Niego zupkę a kiedy są chore- pan doktor Miesio zajmuje się nimi troskliwie:) Nawet z Miesiem śpią ( chyba, że są akurat ' niegzecne';)) I choć ich drewniane ciałka nie są nawet w połowie tak miłe w dotyku jak mięciutkie futerko Pana Misia czy Królika- dawno zajęły ich miejsce u Księciulowego boku. Bo Mieszko, o zgrozo, po prostu kocha myszy! Ostatnio zapragnął mieć " plawdziwe" myszki. " Dwie!"- uściślił. Wizja żywych myszek chwilowo nie spotkała się z rodzicielską aprobatą, ale powstał pomysł by przygarnąć jakąś mięciutką myszkę- przytulankę ( sześć drewnianych myszek jeszcze się pojawi na blogu, obiecuję!;)) Zdecydowaliśmy się na Mychę od Monmon&Brunto. Śliczna prawda? Kolorystyka wprost idealna do Miesiowego królestwa:) Myszkę można ubierać i rozbierać, co na pewno ucieszy Księciula  (zabawa w tatusia jest wciąż na topie!). Póki co Myszka czeka w szafie na swój dzień:)


I na koniec obiecana niespodzianka- KONKURS!
To pierwszy konkurs jaki organizuję, więc bądźcie wyrozumiali. Będzie... po mojemu;)
Najpierw najprzyjemniejsza sprawa- NAGRODY!

NAGRODA NR 1 Książka " O zimie" - fundują nasze ulubione Zakamarki


NAGRODA NR 2 " Gimnastyka Mózgownika" -książka  do kreatywnego uzupełniania, której mam zaszczyt być współautorem, więc- sami rozumiecie- polecam ogromnie!;)


NAGRODA NR 3- Króliczek- lampka od MONMON&BRUNTO


NAGRODA NR 4- Tablica- domek od MONMON&BRUNTO



NAGRODA NR 5- cudna pacynka Beleduc- Lisek od PIKININI ( aj, że też nie możemy wziąć udziału;))


NAGRODA NR 6- cudna zakładka do książki od Edytki


NAGRODA NR 7- uroczy materiałowy muchomorek od GELE MELE


NAGRODA NR 8- wybrana girlanda od GELE MELE- można wybierać z tych, które aktualnie Gele Mele ma na stanie ( spośród co najmniej trzech wariantów kolorystycznych;))


NAGRODA NR 9- piękny obrazek z króliczkiem od KRÓLICZEJ CHATY ( wzór taki jak na zdjęciu, możliwe przeróżne warianty kolorystyczne;))


CO ZROBIĆ ŻEBY WYGRAĆ?

Uwaga! Będzie 'po mojemu', więc trochę skomplikowanie;)

1.Lubimy naszych sponsorów, to oczywista oczywistość, prawda? Bez nich nie byłoby tych cudnych nagród! No to linki, siup!

MONMON&BRUNTO
GIMNASTYKA MÓZGOWNIKA
DECOUPAGE EDYTKI
GELE MELE
KRÓLICZA CHATA
PIKININI
ZAKAMARKI

2. Udostępniamy ( fb, blog) plakat konkursowy. Nie masz bloga, fb? Dołącz do tej witryny ( w tym celu zerknij w prawo;)) lub daj po prostu znać, że tu zaglądasz:)


3. Zrób zdjęcie przedstawiające jakiś ulubiony drobiazg Twojego dziecka lub Twoją  propozycję na mikołajkowy prezent. Ma to być przemyślana, wyszukana rzecz. Taka kontynuacja tego wpisu- TWORZYMY RAZEM LISTĘ TOP PREZENTÓW MIKOŁAJKOWYCH! Puchaty misio? Ciekawa książeczka? zabawne skarpeciochy? Super! Może być wszystko co ucieszy Malucha i ma przyzwoitą cenę  ( umawiamy się na max 50 zł). Interesuje mnie zarówno wybrana rzecz jak i sposób przedstawienia jej na zdjęciu. Nie cierpisz robić zdjęć? Opisz mi swoją mikołajkową inspirację. Niech zdjęcia lub prezentowane drobiazgi ( a najlepiej jedno i drugie) zachwycą mnie! Jeśli przebrnęliście przez kilka postów- znacie moje klimaty;)

4. Zdjęcie/ opis wyślij na adres k.wierzykowska@gmail.com, masz czas do 20.11 Wygranych wybieram ja! Mam nadzieję ogłosić wyniki (na blogu) najpóźniej 23.11. Wygrane cudowności dotrą do Was akurat  mikołajową porą;)

Proszę żeby w treści maila znalazły się poniższe informacje:
Imię i wiek dziecka, zgoda na publikację Waszego zdjęcia/ opisu  na blogu http://karolinawierzykowska.blogspot.com/. Mile wdziana informacja gdzie można nabyć prezentowaną rzecz;)

No to namieszałam troszkę, mam nadzieję, że zasady są choć trochę czytelne dla Was? Jeśli nie, nie martwcie się. Do wszystkiego podchodzę z dużą dozą elastyczności :) BAWCIE SIĘ DOBRZE!