środa, 11 lutego 2015

Philip.





Mało nas tutaj, mało. Kiedy patrzę na częstotliwość wpisów z tego i tamtego roku... jest różnica. Ale w tamtym roku Mieszko nie fundował nam tyyylu atrakcji chorobowych, jestem więc usprawiedliwiona ;)
Dziś na zdjęciach nie będzie Miesia i kadrów naszej codzienności. Zakładam, że nie zaglądacie tu by popatrzeć na stertę chusteczek higienicznych, baterię syropów i inhalator ;)  Za to pokażę Wam jaki fajny kawaler ostatnio nas odwiedził. Poznajcie rocznego Philipka .



6 komentarzy:

  1. Boski! Buziaki dla słodziaka :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki ma rozkoszny uśmiech :* :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaaa,,,,wymiękam:) Cudny...:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodziaczek :)
    alexanderkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki cudny! I jakie pomysłowe tło do zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń